poniedziałek, 7 maja 2012

A przede wszystkim rozliczyć przeszłość, bo jeśli jutra nie ma, dziś to wieczność.

Co Wam pomaga jak jest ciężko? Ja mam takie chwile kiedy czuję się tak..dziwnie. Często zamykam się wieczorami w pokoju i dużo myślę.. o wszystkim. Albo wychodzę na taki dłuuugi spacer. Gdzie idę i po co? Nie wiem, po prostu przed siebie. Problem w tym, że z nikim nie rozmawiam, nie mówię nikomu szczerze tego co myślę, nie dopuszczam do siebie nikogo. Z jednej strony robię to dobrowolnie i dobrze mi z tym, ale z drugiej.. czasami chciałabym nie być sama, żeby ktoś wtedy po prostu był obok. No ale na szczęście po chwili znowu wraca mi logiczne myślenie.. o czym miałabym z tym kimś rozmawiać? O sobie nie lubię mówić. Według mnie to nie prowadzi do niczego dobrego. No nic, zawsze pozostaje mi gadanie do psa. Czasem mam wrażenie, że on zrozumie mnie lepiej niż te wszystkie osoby, które myślą, że są mi bliskie.. To nawet zabawne, przecież oni nic o mnie nie wiedzą. Jestem duszą towarzystwa, otwarta, zabawna..?? A jaka mam być? Po co mam każdemu tłumaczyć jak jest skoro i tak nie może mi pomóc.  Pewien kolega powiedział mi niedawno, że jestem wyjątkowa.. to raczej nie jest prawidłowe określenie na mój przypadek. Ja po prostu jestem INNA.

Ostatnio często słucham tej piosenki..
http://www.youtube.com/watch?v=rLVVGVhhuTQ


She can be like all the other girls
Be just like all the other girls
Living in an ordinary world
Just to fit in, in the ordinary world
Just to fit in like an ordinary girl.


Może to dziwne, ale lubię noce. Lubię ten mrok, który narasta jak już zniknie słońce. 





2 komentarze:

  1. Ja też lubie noce, mrok, niebo pełne gwiazd :) również mam takie myśli ,że czasami chciałabym nie być sama ale potem uświadamiam sobie ,że ludzie potrafią tylko ranić, nic nie trwa wiecznie , ludzie pojawiają sie i znikają zostawiając ból dlatego wole być sama. Też lubie pogadać z moim psem ;) w towarzystwie jestem wesoła roześmiana ale tak naprawde nikt nie wie co we mnie siedzi. Nikt mnie nie zna, również czuje sie inna.

    OdpowiedzUsuń
  2. pamiętaj inna nie znaczy gorsza, a wyjątkowa jest dobrym okresleniem... u are extraordinary girl! zawsze są chwile słabosci, natłok mysli i minionych zdarzeń, ja lubię rzucić się w wir nauki, głowa zajęta jest czyms innym. chociaż i to nie pomaga, często się łapie, że gapie się w sufit itp. just stay strong and keep in touch !

    OdpowiedzUsuń